[Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Tutaj można pytać o wszystko a także pisać czego brakuje na forum.
Awatar użytkownika
wallace
Klubowicz
Posty: 944
Rejestracja: środa 01 sie 2012, 23:58
Lokalizacja: Sosnowiec / Będzin
Kontaktowanie:

Re: [Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Post autor: wallace » środa 23 gru 2015, 21:24

W piastach, do tej pory standard to QR 9 mm, ale powoli w 27,5" i 29" jako standard wchodzą o większej średnicy, przód 15 mm i 12 mm tył dla większej sztywności koła. W DH są nawet oski 20 mm z przodu.
STRAVA ### [2015] Cube Ltd SL Blackline 29" ... [2012] Kross Level A6 ... [1997] Giant GSR 200 ... [<<<] Romet Flaming 3, Reksio x2 ###

Awatar użytkownika
matyjas74
Klubowicz
Posty: 132
Rejestracja: czwartek 18 cze 2015, 17:36
Lokalizacja: Będzin

Re: [Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Post autor: matyjas74 » środa 23 gru 2015, 22:05

Powiedz mi, czy to się czuje w czasie jazdy. ?

byle do wiosny
Tomek
504 900 176

Awatar użytkownika
matyjas74
Klubowicz
Posty: 132
Rejestracja: czwartek 18 cze 2015, 17:36
Lokalizacja: Będzin

Re: [Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Post autor: matyjas74 » środa 23 gru 2015, 22:06

Miedzy 9, a 12 mm to chyba różnicy nie ma

byle do wiosny
Tomek
504 900 176

Awatar użytkownika
Fisha
Klubowicz
Posty: 965
Rejestracja: środa 21 maja 2014, 22:29
Numer GG: 0
Lokalizacja: Będzin Syberka

Re: [Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Post autor: Fisha » środa 23 gru 2015, 23:14

Z mojego punktu widzenia (subiektywnego... a jak!!!!) .... cos mi się wydaje ze bardziej chodzi o usztywnienie widelca niż samego koła...
W ciągu ostatnich +/- 10 lat masa kół nie spadła aż tak znacznie, a co za tym idzie sztywność boczna również, za to masa widelców (z kilkoma wyjątkami, np. RS SID - który wyprzedził epokę :wink: ).....i owszem!
I dlatego też trza im - bezpośrednio widelcom, a pośrednio "układowi" widelec-przednie koło pomagać w zachowaniu wystarczającej sztywności...
W przypadku tylnych kół, zwłaszcza w hardtailach? to już zupełnie marketing hehehe
Ale bez przesady...szprychy są wtedy (po przesiadce z 26" na 29") dłuższe o ~37mm.... to przy dzisiejszym poziomie technologii/metalurgii...kaman!!! "HiHiHi"
Przy dobrze zaprojektowanej piaście.... zwłaszcza w epoce prostych szprych ;-)
Jestem w stanie uwierzyć, ze w wypadku 29erów konieczność ta jest ciut bardziej odczuwalna...ale tylko i wyłącznie przy extremalnej jeździe górskiej, ale nie w trakcie..... kółeczek P3-P4, nawet bardzo szybkich ;-)

ps. sam po zakupie pierwszego widelca (anno domini 97 o ile pamięć mnie nie myli) zdecydowałem się na zmianę przedniej piasty z 9mm na 11mm (XT) - choć był (i ciągle jest!) jeden z najsztywniejszych widelców amortyzowanych w całej historii MTB - górę wziął "marketing" ;-)
Ostatnio zmieniony środa 23 gru 2015, 23:41 przez Fisha, łącznie zmieniany 1 raz.
<'}}}><

Awatar użytkownika
misiojedzie
Posty: 48
Rejestracja: niedziela 06 gru 2015, 16:35
Lokalizacja: Będzin - Warpie

Re: [Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Post autor: misiojedzie » środa 23 gru 2015, 23:35

@matyjas
Ja uważam że raczej nie, no ale wiesz, jesteśmy tylko skromnymi amatorami ;)

@wallace
W sklepie powiedziano mi również o pierwszym przeglądzie teoretycznie po 100-200 km ale sprzedawca od razu dodał że to trochę bez sensu i żebym podjechał luty-marzec, no chyba że coś się będzie działo wcześniej. Widać że ma racjonalne podejście i sam też chyba jeździ. Co się może zmienić w pracy roweru po 100 km? Ja po takim przebiegu nawet go nie myję (roweru :P) oprócz napędu oczywiście. Aha, pierwszy przegląd za darmo. Sklep Axis w Piekarach Śląskich.

Ciągle się uczę jeżeli chodzi o rowery, czytam, pytam na forach i nie zdążyłem po prostu wszystkiego ogarnąć, więc pytanie: oś sztywna zaczyna się od 12 czy od 15 mm? 20mm w DH? Spora ośka, no ale DH to DH ;) U nas chyba nigdzie poza Dorotką nie poszalejesz jadąc tylko w dół, mnie się nie chce tam dymać z warpia, może kiedyś wpakuję rower do bagażnika i podjadę zobaczyć co się zmieniło od kiedy tam jeździłem z kumplem na pseudo-górskim rowerze od taty :D tzn w liceum, z 10 lat temu. Na trasie czterech pogorii jedyne w zasadzie miejsce (przynajmniej dla mnie początkującego, podejrzewam że Wy macie to opanowane) gdzie trzeba trochę zwolnić to zjazd z górki jak z jedynki przejeżdża się na dwójkę i jedzie wzdłuż brzegu wyjeżdżając na trójkę. Bardzo lubię ten odcinek, zobaczymy jak sobie poradzi na nim 29". Czasami jak mam więcej czasu robię tą górkę kilka razy, zjeżdżam i wprowadzam i tak aż mniej więcej zjazd uznam za zadowalający ;) jeśli ktoś korzysta ze Stravy, zaznaczyłem tam segment. Chyba parę tygodni temu ktoś od Was zjeżdżał a ja akurat wprowadzałem, ktoś na niebieskim rowerze, co jakiś czas Cię mijałem w tamtym okresie, na pogorii czy na zielonej.

Co do cube'a, no cóż ciężko w ogóle go porównać do mojego poprzedniego roweru, nie będę się rozpisywał, możecie sobie wyobrazić chyba mój wyraz twarzy podczas pierwszej przejażdżki ;) jedynie Reba musi się jeszcze "rozbujać" jak to nowy amor. Póki co napompowany do 90 psi tak jak poprzedni, później najwyżej zwiększę troszkę ciśnienie. Raidon zaczął pracować po jakiś 200-300 km.

pzdr!

edit:

Z ciekawości zapytam, jak rozwiązujecie problem z zabraniem całego niezbędnego pierdolnika ze sobą, tzn pompki, dętki, łyżeczek, skuwacza, telefonu i kluczy? Do tej pory miałem trójkąta pod ramę i torbę pod siodło i wszystko właziło, ale teraz zrezygnowałem z trójkąta na rzecz drugiego koszyka na bidon i mam tylko torbę pod siodło. Jeździć z plecakiem? Mało wygodne rozwiązanie. Zresztą widzę że mało osób tak robi, widocznie liczą na farta że nic się nie stanie.

Poniżej wrzucam jeszcze filmik dotyczący "sztywności" widelców, tutaj Rock Shox RS 1...

https://www.youtube.com/watch?v=f0xAgGAejq8

p.s. zarejestrowałem się u Was z małą prośbą o przymiarkę a tu się zrobił gorący temat już całkiem o czymś innym ;)
https://www.strava.com/athletes/12245910

pińcet osiemnaście - łosim cztery pińć - sześć siedem siedem

Awatar użytkownika
Fisha
Klubowicz
Posty: 965
Rejestracja: środa 21 maja 2014, 22:29
Numer GG: 0
Lokalizacja: Będzin Syberka

Re: [Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Post autor: Fisha » czwartek 24 gru 2015, 09:22

zazwyczaj jeżdżę z plecakiem, mniejszym, większym, ale zazwyczaj właśnie tak, no może z wyjątkiem krótkich, max 30min wypadów ;-)
choć przyznaję - nie lubię tego :-(
powód - camelbak
<'}}}><

Awatar użytkownika
misiojedzie
Posty: 48
Rejestracja: niedziela 06 gru 2015, 16:35
Lokalizacja: Będzin - Warpie

Re: [Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Post autor: misiojedzie » czwartek 24 gru 2015, 09:26

Będę musiał sie przyzwyczaić. W sumie jeżeli chodzi o maratony lepsze chyba wożenie gratów na plecach niż pakowanie dodatkowego ciężaru w rower.
https://www.strava.com/athletes/12245910

pińcet osiemnaście - łosim cztery pińć - sześć siedem siedem

Awatar użytkownika
wallace
Klubowicz
Posty: 944
Rejestracja: środa 01 sie 2012, 23:58
Lokalizacja: Sosnowiec / Będzin
Kontaktowanie:

Re: [Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Post autor: wallace » czwartek 24 gru 2015, 10:26

Co do osiek, uważam, że przy takich małych średnicach te kilka milimetrów, jakby policzyć to fizycznie, ma ogromne znaczenie, ale nie będę liczył i traktujcie jako subiektywne bardzo odczucie i możecie się nie zgadzać, nie będę się spierał ;-) Zresztą widzę (też subiektywnie) jak zachowywał się support octalink, a jak zachowuje się HTII, to jest przepaść, a też ledwie kilka milimetrów różnicy :D
misiojedzie pisze:W sklepie powiedziano mi również o pierwszym przeglądzie teoretycznie po 100-200 km ale sprzedawca od razu dodał że to trochę bez sensu i żebym podjechał luty-marzec, no chyba że coś się będzie działo wcześniej. Widać że ma racjonalne podejście i sam też chyba jeździ. Co się może zmienić w pracy roweru po 100 km? Ja po takim przebiegu nawet go nie myję (roweru :P) oprócz napędu oczywiście.
No widzisz, a ja najprawdopodobniej hak urwałem, bo się trochę naciąg linki zmienił w tylnej przerzutce, miałem poprawić w domu, kilometr dalej. A na liczniku rower miał dopiero 80 km ;-)
STRAVA ### [2015] Cube Ltd SL Blackline 29" ... [2012] Kross Level A6 ... [1997] Giant GSR 200 ... [<<<] Romet Flaming 3, Reksio x2 ###

Awatar użytkownika
Fisha
Klubowicz
Posty: 965
Rejestracja: środa 21 maja 2014, 22:29
Numer GG: 0
Lokalizacja: Będzin Syberka

Re: [Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Post autor: Fisha » czwartek 24 gru 2015, 13:55

misiojedzie pisze:Będę musiał sie przyzwyczaić. W sumie jeżeli chodzi o maratony lepsze chyba wożenie gratów na plecach niż pakowanie dodatkowego ciężaru w rower.

ciekawa teoria :wink:
<'}}}><

Awatar użytkownika
misiojedzie
Posty: 48
Rejestracja: niedziela 06 gru 2015, 16:35
Lokalizacja: Będzin - Warpie

Re: [Canyon] Grand Canyon, prośba o przymiarkę

Post autor: misiojedzie » czwartek 24 gru 2015, 14:06

Pewnie błędna znając mnie :P

edit: Nie wiem jak jest faktycznie jeżeli chodzi o jazdę z plecakiem, wiem tylko tyle że ludzie kupują rowery lekkie lub maksymalnie je odchudzają chyba nie po to żeby wieszać na nich później torby z gratami, często przecież widać jak ktoś jedzie z gołą ramą i plecakiem na plecach. Tylko że mnie się jednak jazda z plecakiem nie widzi, czasem korzystam ale średnio to lubię. Problem rozwiązałem tym http://allegro.pl/zefal-tool-bottle-poj ... 42646.html + bidon 1000ml.

pzdr!
https://www.strava.com/athletes/12245910

pińcet osiemnaście - łosim cztery pińć - sześć siedem siedem

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość