19.10.2014 „Szlakiem Jaskiniowców”

Awatar użytkownika
Adam
Klubowicz
Posty: 1436
Rejestracja: wtorek 31 sty 2012, 16:01
Numer GG: 2982173
Lokalizacja: Będzin
Kontaktowanie:

Re: 19.10.2014 „Szlakiem Jaskiniowców”

Post autor: Adam » poniedziałek 20 paź 2014, 18:41

Obrazek
Historia „koła” rozpoczęła się tysiące lat temu, jednak do dziś pojawiają się sprzeczne informacje na temat tego wynalazku. Dlatego postanowiliśmy wyjaśnić to osobiście. ;)
Naszą podróż rozpoczęliśmy w ostatniej ostoi cywilizacji położonej na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej zwanej też „Bramą na Jurę„ czyli Zawierciu. ( gdzie dotarliśmy z Będzina najszybszymi kolejami świata „pendolino”). Zaopatrzeni w różnego rozmiaru i typu siedem kompletów kół, ruszyliśmy niebieskim szlakiem w kierunku doliny Wodącej. Posiadając doświadczenie z podobnych wypraw postanowiliśmy ( aby nie tracić czasu później) zabłądzić już na samym początku i tak kolory szlaków zaczęły zmieniać się jak w kalejdoskopie. Jednak obecni wśród nas tropiciele szybko odnaleźli prawidłowy kierunek (podobno bo mchu na drzewach). Nie tracąc czasu przeszliśmy do planu B- czyli awarii. Na początek małe pssss... i szybki kurs wymiany dętki, chwilę później wielki wybuch (podobno to ci z samolotu ale dowodów nie mamyy). Po wyczerpaniu pakietu niespodzianek, wyprawa przebiegała według wcześniej założonego planu. :mrgreen:
Przez cały czas towarzyszyła nam piękna pogoda a szlak wyglądał jak dywan usłany z tysiąca kolorowych liści, co jakiś czas mijaliśmy położone na skalistych wzniesieniach zamki i warownie. TAK
Po kilku godzinach dotarliśmy na Smolenia, gdzie po krótkiej integracji z miejscową ludnością i uzupełnieniu źródlaną wodą bidonów pozostał nam ostatni odcinek trasy czyli odnalezienie zielonego „szlaku Jaskiniowców” i celu naszej eskapady jakim była „Jaskinia Jasna”.
Co wbrew pozorom okazało się nie lada wyzwaniem, na szczęście po chwili przedzierania się pośród drzew i zarośli spotkaliśmy (prawdopodobnie) Druidów przyczepionych do skał wysoko nad ziemią, którzy wskazali nam drogę a po chwili ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu :o :shock: :o i uciesze ukazał się widok wejścia do jaskini, gdzie przy rozpalonym ognisku oczekiwał nas Fryderyk "Fred" Flintstone wraz z żona Wilmą i dziećmi. (chyba bo z wrażenia zapomnieliśmy się sobie przedstawić :idea: ). Po tradycyjnym "Yabba Dabba-Doo :!: " chwili rytualnego tańca i podskoków, zdradziliśmy im cel naszej wizyty. Pogaduchy trwały by pewnie w nieskończoność lecz z uwagi iż robiło się coraz później a w oddali słychać było powracające wilki i niedźwiedzie, postanowiliśmy przełożyć nasza dyskusję ( na dwudniową wyprawę gdzieś z początkiem przyszłego roku).
Chcąc nie chcąc musieliśmy odłożyć maczugi, zdjąć skóry i ruszyć w podróż powrotną z ostatnim już postojem (w celu uzupełnienia spalonych kalorii) w restauracji o poniekąd dziwnej nazwie „Bida” gdzie talerzyki (dodam wyśmienitego jadła) mają wielkość wiaderek.

Dziękujemy Wszystkim za przesympatyczne towarzystwo i wspólnie spędzony dzień.

ps: Aniu i Zbyszku było bardzo miło Was poznać, i zapraszamy do udziału w kolejnych podróżach Ghostbikers

C.D.N.

https://picasaweb.google.com/1092419656 ... skiniowcow

Awatar użytkownika
t0mi
Klubowicz
Posty: 174
Rejestracja: czwartek 08 sie 2013, 15:51
Numer GG: 6683322
Lokalizacja: Sosnowiec - Pogoń

Re: 19.10.2014 „Szlakiem Jaskiniowców”

Post autor: t0mi » wtorek 21 paź 2014, 07:40

Bardzo ładnie Adasiu:D
Dzięki za wyprawę do dziczy.
Ja juz wyprawiam skóry, przygotowuje krzesiwo i pucuje maczuge :D na przyszły rok.
Pozdrawienia dla Wassss.

Rafnico
Klubowicz
Posty: 245
Rejestracja: wtorek 28 sie 2012, 23:10
Numer GG: 312369
Lokalizacja: Mysłowice
Kontaktowanie:

Re: 19.10.2014 „Szlakiem Jaskiniowców”

Post autor: Rafnico » środa 22 paź 2014, 23:07

pare fot ktore udalo mi się zrobić ;)

https://plus.google.com/photos/11824226 ... uGNtsmz9wE

Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość